Po pierwsze primo, dbaj o swojego bloga, bo nie znasz dnia ani godziny.
Moje problemy zaczęły się z chwilą włamania na serwer przez dziurawy skrypt. Poszło po wszystkich blogach jak lawina. Czyszczenie kilku tysięcy plików nie należy do przyjemnej pracy, ale nie miałem wyboru – nie miałem kopii zapasowej!
Człowiek uczy się na własnych błędach, więc wiem, że pisanie na blogu o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa niewiele pomoże. Setki razy o tym czytałem, ale kopie robiłem tylko dla klientów – nigdy dla siebie. Wyobraźmy sobie pozycjonera, który trzyma kilkadziesiąt blogów na dwóch, trzech serwerach i nagle przez klienta ftp wszystkie zostają zainfekowane. Można stracić rok lub więcej pracy.
Po drugie primo, w ramach dbania o bloga, należy zaopatrzyć się w dobrego odspamiacza. Co z tego, że komentarze są moderowane, jeżeli codziennie napływają tony spamu. Najlepszy byłby akismet, najbardziej bolesny dla spamerów. W wielu przypadkach wystarczy ReCaptcha, chociaż podobno jeden ze słynnych automatów już sobie z tym poradził.
Po trzecie, primo, jeżeli chcesz mieć czytelników, pisz regularnie. Po kilkumiesięcznej przerwie możesz zaczynać od nowa, bo nikt już tu nie będzie zaglądał.
-
« Strona główna
-
Kategorie
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.